Case study z przebudowy Pekao24

Kilka miesięcy temu zapowiadałem case’a z projektu redesignu Pekao24 i oto jest gotowy do pobrania (plik PDF 4MB).

Windows Phone 7

Po wpisie na temat Apple pora pochwalić Microsoft :) Jestem pod dużym wrażeniem interfejsu nowych mobilnych Windowsów. Prawdę mówiąc system ten wcale nie powinien nazywać się Windows, bo nie ma tu żadnych okienek, ani przycisków „Start” i skojarzenia z Windows raczej mogą mu tylko zaszkodzić… Windows Phone 7, to nacisk na typografię, duże fonty, proste jednobarwne ikony, ogólny minimalizm, surowe bloki nasyconych kolorów bez żadnych cieni i refleksów. Zupełne przeciwieństwo przepychu aplikacji Apple na iOSa, np. iBooks, czy kalendarzakontaktów na iPadzie. Zaskakujące, że Microsoft zdecydował się wyjść z tak designerskim produktem do masowego odbiorcy. Zobacz więcej »

Jak to się robi w Apple?

Produkty Apple powstają w głębokiej tajemnicy. Firma nie zdradza nad czym pracuje. Nigdy nie traci czasu na tworzenie tzw. „produktów koncepcyjnych” czyli czegoś, co nie jest przeznaczone do wprowadzenia na rynek (jak tablet Microsoft Courier czy Nokia Morph) – jak wiadomo według Steve’a Jobsa „real artists ship”. Apple nigdy nie pyta swoich klientów o zdanie (jak próbuje działać na przykład Dell ze swoim projektem Idea Storm). Apple nie prowadzi badań konsumenckich – żadnych grup focusowych, żadnych testów usability. Mimo tego firma robi przełomowe produkty, które są przykładami doskonałego designu i po które konsumenci stoją w kolejkach w dniu premiery. Jak to się dzieje? O tym jak wygląda proces projektowy w Apple niewiele wiadomo, ale trochę dostępnych informacji udało mi się znaleźć. Zobacz więcej »

Wzornictwo usług a projektowanie interakcji – rozmowa z Marcinem Chłodnickim

Dr Marcin Chłodnicki pracuje w Katedrze Usług Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu i jest specjalistą w dziedzinie wzornictwa usług (service design). Wiedzę akademicką weryfikuje i pożytkuje w praktyce, współpracując ze światowymi potentatami (Allen Consulting, KSDP Design: Coca-Cola, VW, TNT, Levi’s), a także doradzając polskim klientom. Do współpracy zaprosili go m.in. Dominet Bank SA, Bank Zachodni WBK SA, Invest-Bank SA, Krajowa Rada Radców Prawnych, Dialog SA, MiniMAL i in.

Marcin prowadzi także bloga service design | wzornictwo usług.

Bardzo się cieszę, że Marcin zgodził się odpowiedzieć na moje pytania na temat projektowania usług i tego, jak wiąże się ono z projektowaniem interakcji. Jak zobaczycie zrobił to bardzo profesjonalnie i wyczerpująco :) Pytania poniżej są ode mnie – cała reszta od Marcina.
Zobacz więcej »

Problemy z terminologią

Dawno, dawno temu (czyli jakieś 5 lat temu :) ), kiedy nie było jeszcze niczego (prawie: istniał już dział „architektury informacji” w Zentropy Partners, w którym prowadziliśmy pierwsze badania użyteczności, zaczynał Uselab, byli projektanci w największych portalach) Tomek Karwatka wprowadził do powszechnego obiegu pojęcie „web-usability”. Dzięki intensywnie prowadzonej działalności popularyzatorskiej (m.in. blog webusability.pl, Kurs usability) Tomek zasłużył sobie na miano jednego z twórców rynku na usługi usability w Polsce.

Gdy 3 lata temu zakładałem tego bloga chciałem pokazać, że projektowanie interfejsów to coś więcej, niż tylko użyteczność. W pierwszym tekście, który umieściłem na blogu (wcześniej opublikowanym w „Marketingu w Praktyce”) starałem się wyjaśnić, czym jest user experience i dlaczego jest ważne. Nie było to u nas jeszcze wtedy zbyt dobrze znane, ani popularne pojęcie.

Z różnych rozmów wiem, że wiele osób z branży postrzega obecnie określenie „usability” jako ograniczające. Nie czują, że opisuje ono w pełni to czym się zajmują, ale z drugiej strony nie zamierzają z niego rezygnować, jeśli dobrze znają już to pojęcie klienci i tyle wysiłku zostało włożone w jego promocję.

Jak wiadomo najciemniej jest pod latarnią, a szewc w dziurawych butach chodzi i jako specjaliści od użyteczności i prostoty mamy w swoim ogródku straszny bałagan terminologiczny: „specjalista usability”, „architekt informacji”, „projektant interakcji”, „user experience designer”, „projektant HCI”, „UI designer”, „projektant funkcjonalny” to wszystko nazwy stanowisk, które mogą opisywać osoby wykonujące w dużym zakresie tę samą pracę (albo i nie).

Można się w tym pogubić. Czasem w komentarzach na uxdesign widzę, że niektórzy czytelnicy mają problemy ze zrozumieniem różnic w nomenklaturze. Często pojęcia związane z projektowaniem używane są bez zrozumienia, np. co jakiś czas czytam w informacjach prasowych różnych firm, że przygotowano serwis o „wysokim user experience”. Doświadczenia użytkownika mogą być takie lub inne, złe albo dobre, ale „wysokie”? User experience to cecha jakościowa, nie ilościowa.

Ten wpis ma być małą pomocą, jeśli chodzi o definicje różnych zagadnień wiążących się z usability i UX. Zobacz więcej »

Prototypowanie aplikacji na iPhone’a i iPada

Kontynuując temat tworzenia aplikacji mobilnych – kilka słów na temat trzech narzędzi wspomagających proces projektowania na iPhone’a i iPada.

Zobacz więcej »