Mikrointerakcje

Takie podejście do projektowania wydaje mi się bardzo cenne, pozbawione bulszitu, atrakcyjne: Over the last decade, designers have been encouraged to think big, to solve “wicked problems,” to use “design thinking” to tackle massive, systemic issues in business and in government. No problem is too large to not apply the tools of design to, and design engagements can involve everything from […]

Czytaj dalej! →

Oferta z piekła rodem

Jest jeden problem, którego projektant interakcji, przy tworzeniu serwisów internetowych dla dużych firm, rozwiązać często do końca nie może: zaprezentowanie oferty w sposób zrozumiały i łatwy w nawigacji dla konsumenta. Niby to kluczowe, tego właśnie się od niego oczekuje. Ale bywa, że oferta firmy jest tak duża i złożona, że pokazać się jej prosto po prostu się nie da… bez uproszczenia samej oferty. Czasem oferty nie rozumieją nawet pracownicy firmy, co więc mówić […]

Czytaj dalej! →

Spimes i 3D printing

Przeczytałem ostatnio ciekawą książkę Bruce’a Sterlinga: „Shaping Things”. To już dość stara pozycja (2005), ale nadal inspirująca. Sterling znany jest jako autor cyberpunkowej prozy SF, ale ta bardzo ładnie wydana książeczka to coś innego – krótki esej na temat przyszłości designu.

Czytaj dalej! →

Google Glass i wearable computing

(…) dotknął jej twarzy. Nieoczekiwana twardość wszczepionych szkieł. — Nie rób tego — powiedziała. — Zostają odciski palców. Molly w „Neuromancerze” (1984) Williama Gibsona ma cybernetyczne szkła wszczepione w czaszkę i podłączone do nerwu wzrokowego. Jesteśmy teraz bliżej, niż kiedykolwiek cyberpunkowego świata. Google Glass, to pierwszy poważny komercyjny produkt (chyba będzie?), który nas do tego zbliża. Noszone na głowie ustrojstwo stale podłączone do internetu, które […]

Czytaj dalej! →

Design thinking i czy coś z tego wynika?

Właściwie Dan Saffer powiedział już wszystko… Ile razy słyszę lub czytam o „design thinking” włącza się mój detektor bullshitu. Pisałem już na ten temat kilka lat temu, ale teraz moje postrzeganie tego, co faktycznie kryje się za tym sformułowaniem jest dużo bardziej krytycznie. Czym jest design thinking i czym właściwie różni się od designu? Tego nikt nie potrafi dokładnie sprecyzować. To kreatywne myślenie, które polega […]

Czytaj dalej! →

Ubiquitous computing

Nigdzie w polskim internecie nie znalałem niczego na bardzo ciekawy temat jakim jest ubiquitous computing (w skrócie ubicomp), więc postanowiłem coś o tym napisać. Samo polskie tłumaczenie tego terminu „przetwarzanie rozpowszechnione” brzmi dość niezgrabnie. Co to jest i co to znaczy? Ubocznym skutkiem prawa Moore’a, które mówi, że liczba tranzystorów w mikroprocesorach podwaja się co dwa lata, jest to że słabsze procesory nieubłaganie tanieją. Moc obliczeniowa jest […]

Czytaj dalej! →