Pisałem ostatnio o projektowaniu Facebooka i o tym, że twórcy tego serwisu wykorzystują do testowania wprowadzanych w nim zmian badania eye-trackingowe. Postanowiliśmy w K2 User Experience zrobić badanie Facebooka z użyciem eye-trackera, żeby dowiedzieć się jakie są wzorce przeglądania serwisu i jak użytkownicy postrzegają pojawiające się na ich wallu wpisy. Badanie zostało przeprowadzone na grupie 30 respondentów używających regularnie Facebooka.

Co ciekawego z tego wyszło? Przede wszystkim okazuje się, że użytkownicy rzeczywiście czytają posty marek pochodzące z fanpage-y - są one niewiele mniej angażujące niż posty znajomych. Poza tym Facebook wydaje się naprawdę dobrze zaprojektowanym serwisem - użytkownicy patrzą tam, gdzie wydaję się, że powinni, no może poza reklamami 🙂 Wyniki wypełnianego po badaniu eyetrackingowym kwestionariusza mówią o tym, że serwis jest dość prosty i korzystanie z niego daje użytkownikom satysfakcję, ale jednocześnie przydatność Facebooka jest niska. Nasi respondenci podkreślali, że korzystając z Facebooka tracą dużo czasu, który mogliby wykorzystać w lepszy sposób. Ten serwis jest jak narkotyk - bardzo wciąga i daje przyjemność, ale używanie go nie niesie dużej wartość i ma też negatywne skutki.

Oto film z podsumowaniem wyników badania:

Pełny raport do pobrania (PDF).