Chcąc przeprowadzić badania użyteczności mobilnych serwisów internetowych albo aplikacji na telefony komórkowe napotykamy na wiele problemów:
Duża różnorodność platform.
Konieczność zrekrutowania respondentów korzystających z określonych typów słuchawek.
Trudność szybkiego przygotowania prototypów działających na urządzeniu mobilnym.
Problemy z podglądem i rejestracją akcji użytkowników korzystających z urządzenia mobilnego podczas badań (nie da się przecież w czasie godzinnej sesji cały czas zaglądać respondentowi przez ramię).
Jeśli jeszcze nie widzieliście… Wikitude AR Travel Guide to chyba pierwsza aplikacja, która ma szansę wprowadzić augmented reality do życia zwykłych użytkowników. Program jest przeznaczony na telefony z systemem Google Android i jest to rodzaj przewodnika turystycznego. Po wycelowaniu aparatu komórki w kierunku różnych elementów krajobrazu aplikacja rozpoznaje je (dzięki GPS oraz wewnętrznemu kompasowi) i wyświetla odpowiedni opis na tle obrazu widzianego przez obiektyw.
Z grubsza działa to tak, jak jakiś czas temu wyobraził sobie przyszłość wyszukiwania japoński koncepcyjny designer Mac Funamizu.
RjDj to nowa muzyczna aplikacja na iPhone’a, która ma szansę stać się prawdziwą rewolucją. Sam pomysł jest dość prosty – program odtwarza muzykę w słuchawkach przetwarzając czy też w zasadzie re-komponując ją w czasie rzeczywistym według informacji pochodzących z otoczenia, czyli na podstawie dźwięków odbieranych przez mikrofon lub danych z akcelerometru. Obejrzyjcie jednak wideo, a opad szczęki gwarantowany Jak mówi twórca programu, to coś jakby “cyfrowy narkotyk”, który zmienia percepcję rzeczywistości.
Aza Raskin (syn Jefa Raskina), szef user experience w Mozilla Labs, zaprezentował na swoim blogu prototyp interfejsu przeglądarki FireFox na telefony komórkowe.
Projekt nowego FireFoxa wygląda bardzo ciekawie i odważnie zrywa z przyzwyczajeniami użytkowników. Aza wprowadza w życie idee Raskina ojca: zooming interface, prymat contentu i ukryte menu, po to by wykorzystać każdy piksel małego ekranu na prezentację treści. Prototyp został pomyślany z myślą o urządzeniach wyposażonych w ekrany dotykowe (niekonieczne multitouch, jak iPhone) – jednak trochę trudno wyobrazić sobie, żeby działało to sprawnie w większości telefonów obsługiwanych za pomocą przycisków.